piątek, 21 czerwca 2013
Od Calvariama - CD historii Danielle
- Dlaczego tu przyszłaś? - zapytałem.
- Nie mogę spać... Od dawna. - odpowiedziała.
- Od kiedy?
- Od dwóch lat.
- Czemu? - spytałem z troską.
- Bo... Kiedy byłam szczeniakiem, moja mama rzuciła na mnie zaklęcie niezniszczalności. Miało one skutki uboczne i nie mogłam spać. Byłam u najlepszych szamanów na świecie, niestety, żaden nie zdołał zdjąć zaklęcia. - wyjaśniłam z nieskrywanym smutkiem.
- Wiesz, może Flosh spróbuje? Ona zna się na magii... - zaproponowałem.
- Serio? - zapytała wadera. Widocznie ucieszona.
- Moglibyście być trochę ciszej? Próbuję spać... - mruknęła moja siostra.
Po chwili roześmialiśmy się.
- Z czego się śmiejecie? - zapytała oburzona Flosh.
- Z ciebie, głupolu! - zawołałem.
Samica pokazała tylko kły i podeszła do nas.
- Siostra, nie popisuj się. - powiedziałem. - Możesz jakoś pomóc Danielle?
- No... ale o co chodzi? - zapytała.
- Nie mogę spać od dwóch lat... - odpowiedziała alfa.
- Da się zrobić... Najpierw przynieście mi... Żaby w ilości 6, jedną salamandrę i... Może kilka liści lawendy. Resztę składników mam.
- Tyle? - zapytała alfa.
- Jeśli wolisz iść po mocz konia i kał żyrafy, to proszę.
- Nie... Lepiej nie...
<Dani? Idziemy po żaby czy mocz ? xD>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz