Powiedziałem
-muszę już iść ja -potknąłem się ,ale szybko wstałem i ruszyłem w las biegiem.
Po chwili gdy byłem w głębi lasu zmieniłem się w Demona.
A te moje niebieskie oczy zmieniły się na czerwone .Wtedy już nie panowałem nad sobą .Tylko myślałem ,żeby mnie Danielle nie zobaczyła.Prubowałem sie powstrzymać od mordowania ,ale nie dałem rady .Ruszyłem w kierunku jakicś wilków.
Wyglądały bezbronnie a ja nic nie mogłem zrobić.Biegłem w ich kierunku.
Widziałem tylko urywki jak rozrywam ich cała......
Po chwili zemndlałem .Odmieniłem się .Gdy już otworzyłem oczy widziałem tylko jak Danielle biegnie tu.Wstałem i uciekałem poza granice .Nie chciałem z nią rozmawiać po tym co znów zaszło.Postanowiłem się ukryć poza terenami watahy na jakiś czas.
(może być? dokończ Daniele)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz